Zakochałem się!
10th January 2007
Takich dwóch co mnie WKU.. chciało
20th December 2006
1. iMac 20″ - koszt ok. 5.500 zł
Rozpisywać się nie będę, chcę mieć Mac’a, pragnę mieć Mac’a - będę miał Mac’a.
2. Wycieczka do Francji (miała być wycieczka do jednej z krain europejskich, padło na francję) - koszt ok. 5.000 zł (?)
Propozycja ta wyszła bezpośrednio od mojej drugiej połówki. Pomysł jak dla mnie bardzo fajny. Kilkakrotnie przejeżdzałem przez Francję i to wystarczyło, żebym wyrobił sobie dobre zdanie o mieszkających tam ludziach
(sic!).
Cały projekt znajduję się jeszcze w fazie testów, planowy czas realizacji to luty (dobrze się składa, ponieważ lubię zaśnieżone miasta nocą - patrz pkt 2).
Luty to także inne fantastyczne wydarzenia, jakoby chociaż ostatni termin kiedy mogę rozpocząć edukację celem uniknięcia wojska. (sic!)
Naucz mnie być “internetowy”
29th November 2006
Dzisiaj grzebiąc trochę przy moim blogu (dodałem kilka linków, stronę “O Autorze”, wp-cache itp.) doszedłem do wniosku, że prowadzenie bloga może prowadzić do zachłysnięcia się rzeczywistością.
Mój własny podział polskiego blogowiska wygląda następująco:
Blog “blog”
Osoba prowadząca taki blog pisze, o tym, że jej najlepsza Przyjaciółka jest już w kioskach, a Gadu-Gadu nie ma nowych emotikonek :(. - nie ok.
Blog “techniczny”
Czysto techniczne blogi, prowadzone przez osoby, które najczęsciej zawodowo czy też amatorsko zajmują się programowaniem, webdesignem i tym podobnym sztukom. - ok, ale jak dla mnie jedzie zawsze sztywniactwem i “kultem” web2. (może tylko takie blogi odwiedzam?)
Blog “wierszownik”
Własciciel/włascicielka takiego “kącika” w sieci podejmuje trudnego zadania napisania wiersza. Czasami ma to swój urok, ale tylko czasami. - nie ok, czasu nie mam, wolę wziąć do łapki jakiś porządny tomik (czego też nie robię, ale pewnie bym zrobil ;).
Blog “przemyślnik”
Mhh.. chyba mój blog jest tego typu. Zapisuję swoje głebokie przemyślenia i moją największa, kosmiczną przyjemnością jest dzielenie się nimi ;).
Meritum jako takie. Mam nadzieję, że w jakiś magiczny sposób to miejsce nigdy nie stanie się popularne i nię będę musiał, “pisać żeby pisać” (patrz. narzeczona programisty).
Kończąc wypróżnianie się chciałem dodać (jakby ktoś nie zauważył), że dzisiaj jest 29 listopada. Moja połówka ma dzisiaj urodziny, więc..
Wszystkiego najlepszego kochanie, spełnienia marzeń.
1, 2, 3 - start!
14th November 2006
“A więc..”
No więc tak.. oficjalnie rozpoczynam blogowanie. Do tej pory wypadało to trochę marnie, ale myślę, że ciutka więcej zapału i mi wyjdzie (tym razem). Coraz to więcej rzeczy tworzę z czym więcej rzeczy chcę opisać.
“życie, praca, polityka, hobby”
Elementy powyżej mają jakkolwiek naprowadzać na tematykę wpisów, naprowadzać! - co nie oznacza odrazu, że będę tutaj cały czas nabijał się i narzekał na to, jacy to Kaczyńscy są źli i jak źle mi się żyje w tym biednym kraju (patrz poz. 3).
Trochę o tym co robię, gdzię żyję, co się ogólnie dzieje. Ot taki mały output log dla moich przemyślen…
“tech pech”
Mój wordpress będzie z biegiem czasu udoskonalany, aczkolwiek gór nie będę przenosił. Web 2.0 to też raczej nie będzie…






