ARTUR KOZIOŁ


:: Aktualności

| Nowości | Archiwum | Księga Gości |


NOWOŚCI:

Wieliczka traci, inni zyskują - dlaczego? :: dodano: 10-05-2006

W ubiegłym roku, usłyszałem o pomyśle Burmistrza Wieliczki, Józefa Dudy dotyczącym przekazania Zakładu Gospodarki Komunalnej w zarządzanie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Krakowie.
Ogarnęło mnie wielkie zdumienie, dlaczego jedno z najważniejszych zadań gminy, czyli zaopatrywanie mieszkańców w wodę i prowadzenie gospodarki ściekowej znalazłoby się pod wpływem firmy działającej w krakowskiej metropolii. Pozwoliłem sobie już wtedy wyrazić swój stanowczy sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy, czyli pozbywania się jednego z podstawowych zadań i obowiązków władz samorządowych wobec lokalnej społeczności.

Już dzisiaj szpital mamy w Krakowie, pogotowie zarządzane przez Kraków, z domów opieki dla osób starszych też korzystamy w Krakowie, egzamin na prawo jazdy zdajemy w Krakowie, wysypisko śmieci też zarządzane jest przez firmę krakowską. Przykładów na osłabianie wpływów samorządu lokalnego i pozbawiania go możliwości rozwojowych można by mnożyć jeszcze więcej. Włodarze Wieliczki zagubili gdzieś podstawową idee istnienia samorządu i całkowicie opatrznie widzą też swoją misję.
Działania, które starają się wdrożyć zaprzeczają całej idei twórców reformy samorządowej, przecież gdy Gmina Wieliczka odbierała swój majątek w roku 1992 od Krakowa stawiała na rozwój i samodzielność.
Wyłączając dzisiaj całe spektrum zadań Zakładu Gospodarki Komunalnej spod realnego wpływu władz miasta i gminy Burmistrz działa na szkodę lokalnej społeczności, zmniejszając majątek Gminy.
Idąc w ślad za taką polityką proponuję przekazać jeszcze drogi, szkoły, przedszkola a może i burmistrza z całą radą do Krakowa, to oczywiście żart ale jakże prawdopodobny w świetle tak zachowawczej polityki.

Na początku lat 90-tych mieszkańcy mieli swoje wspólne dążenia. Powstawały społeczne komitety, wszyscy uczestniczyli w budowaniu wodociągów, kanalizacji i szkół.
Wszystkie gminne inwestycje naznaczone są społeczną pracą ludzi, pełnych energii, którzy nie pobierając wynagrodzenia kopali rowy i wozili materiały, za proste słowo "dziękuję".
Byli wtedy świadomi, że pracują dla siebie, dla swojej społeczności, tworząc wspólny majątek. Dzisiaj ten społeczny majątek, Burmistrz Wieliczki proponuje przekazać w zarząd Krakowa, nie starając się nawet zaprezentować publicznie ekonomicznego uzasadnienia takiej decyzji.

Bardzo chciałbym zobaczyć wiarygodne prognozy, obliczone przynajmniej na kilka lat naprzód, a dotyczące właśnie opłat za wodę i odbiór ścieków. Prezentowane dziś prognozy ograniczają się tylko do jednego roku i są wykonane przez zainteresowany zakład. A może warto zlecić monitoring tych opłat firmom audytorskim? Wówczas uniknęlibyśmy na pewno stronniczości, a wykonanie byłoby bardziej fachowe.

Przekazując Wielicki zakład Gospodarki Komunalnej Burmistrz Józef Duda, likwiduje przedsiębiorstwo, które w 2006 roku przewiduje osiągnięcie przychodów na poziomie 10 532 562 zł.
Część wodno-ściekowa to zasadnicze dobro i majątek ZGK Wieliczka.
Dlaczego mamy oddać do MPWiK, nasz Wielicki Zakład wiedząc, że w najbliższych latach jego majątek znacznie wzrośnie. W latach 2007-2013 planuje się wykonać 101 600 mb kanalizacji i zmodernizować oczyszczalnie ścieków w Węgrzcach Wielkich, za kwotę ok. 70 000 000 W samym 2007 roku z budżetu gminy planuje się wydać na budowę kanalizacji 13 400 000 zł, a ze środków Unii Europejskiej 53 600 000. W 2008 roku odpowiednio z budżetu gminy 600 000 a z UE 2 400 000. Dlaczego zatem ten majątek ma wejść w skład MPWiK z Krakowa. Podczas budowy kanalizacji dodatkowe wpłaty lub opłaty adiacenckie wnoszą również bezpośrednio mieszkańcy Gminy Wieliczka, czy maja oni współfinansować majątek Krakowa? A co z rzeszą ludzi, którzy dobrowolnie dokonali darowizn dla Gminy Wieliczka na poczet budowy kanalizacji ? Powtarzam darowizn dla gminy Wieliczka a nie gminy Miejskiej Kraków.
Zgodnie z opracowanym w 2004 roku przez firmę NAWIGATOR dokumentem "Zarys koncepcji przekształceń gospodarki komunalnej w Gminie Wieliczka" ZGK Wieliczka sprzedawał łącznie 1600 tys. m3 wody, tymczasem w budżecie na 2007 rok ZGK podaje, że będzie dostarczał 1650 tys. m3 wody. Podobnie ma się sprawa z odprowadzeniem ścieków z terenu Miasta i Gminy Wieliczka, w 2004 roku odprowadzano 750 tys. m3 , a w 2007 roku planuje się odprowadzenie 800 tys. m3. Te wskaźniki pokazują jak rośnie dynamika sprzedaży Wielickiego ZGK.
Równocześnie co niezwykle istotne, rośnie udział ZGK w oczyszczeniu odebranych od mieszkańców ścieków . W 2004 roku ZGK do własnych oczyszczalni odprowadzał 50 tys. m3 a w 2007 roku planuje oczyścić we własnym zakresie 100 tys. m3. Zatem wzrost o 100% w ciągu 3 lat. Wzrasta więc efektywność wielickiego ZGK. A te obiektywne wskaźniki pokazują, że jednak można działać samemu, bez krakowskiego MPWiK !!!
W najbliższych latach Gminę Wieliczka nieuchronnie czeka również kolejne zadanie, czyli dokonanie rozdziału kanalizacji z ogólnospławnej na sanitarną i deszczową. Będzie to wymagało olbrzymich nakładów finansowych ze strony Gminy Wieliczka. Czy gmina Miejska Kraków sfinansuje część tych kosztów ? Śmiem wątpić. Znów to mieszkańcy Wieliczki wyłożą pieniądze a majątek pójdzie do MPWiK z Krakowa. Uważam, że nie możemy do tego dopuścić .
Co z całym majątkiem ZGK Wieliczka. Pan Burmistrz twierdzi, ze on rokrocznie się zmniejsza, czy to prawda? - Nie! gdy będą takie inwestycje majątek musi wzrosnąć. Dlaczego więc w spółkę z MPWiK mamy wejść niejako w przeddzień wielkich inwestycji w infrastrukturę kanalizacyjną ?
Zgodnie z dokumentem "Plan rozwoju lokalnego Miasta i Gminy Wieliczka na lata 2004-2013" Gmina Wieliczka, czyli wielicki ZGK posiada ujęcie wód trzeciorzędowych w Krakowie-Bieżanowie obejmujące 4 studnie o łącznej wydajności 4 000 m3/d, oraz ujęcie wód głębinowych obejmujące 2 studnie w Węgrzcach Wielkich i Małej Wsi o wydajności 134 m3/d. Tak więc łączna wydajność własnych źródeł zaopatrzenia w wodę mieszkańców Gminy Wieliczka wynosi 4 134 m3 na dobę. Ogółem, pobór wody z sieci wodociągowej na potrzeby miasta i gminy wynosi ok. 4000 m3 na dobę. Z prostego wyliczenia wynika, że możliwa jest sytuacja gdy to Gmina Wieliczka sama zaopatruje się w wodę.
ZGK w Wieliczce dokonuje zakupu z wodociągu Raba 1 366m3 wody na dobę. Jest to podobno spowodowane tym, że koszt transportu wody z Bieżanowa na południe Gminy Wieliczka byłby zbyt wysoki. Tymczasem Gmina Kraków transportuje wodę do Krakowa ze zbiornika na rzece Rabie w Dobczycach. Gmina Kraków transportuje wodę przez teren Gminy Wieliczka. Istnieje możliwość zamiast kupowania wody z Raby od Krakowa i uzgodnienie umowy na wymianę takich samych ilości wody z Raby dla Gminy Wieliczka, w zamian za dostarczanie przez wielicki ZGK tych samych ilości wody z ujęć w Bieżanowie do Krakowa. Przecież woda z pokładów trzeciorzędowych jest tańsza niż woda z ujęć na otwartej i nie kryształowo czystej rzece Rabie. Czy rozważono taką możliwość? Przecież w sumie byłaby to dla nas transakcja zyskowna. A przecież to zyskiem mamy się kierować.
Zgodnie z przedstawionym wielickim radnym projektem umowy w sprawie wejścia w spółkę ZGK z MPWiK, ceny za wodę i odprowadzenie ścieków miały być w gestii największego udziałowca tej spółki, czyli Gminy Kraków. To Rada Miasta Krakowa by je ustalała. Jaki więc będą mieli wpływ na cenę mieszkańcy Miasta i Gminy Wieliczka? Odpowiedź jest prosta - Żaden.
Wielicki ZGK to również ok. 70 pracowników. W większości mieszkańców Gminy Wieliczka. Co z tymi ludźmi planuje zrobić Burmistrz Wieliczki Józef Duda? Obiecuje zabezpieczenie ich przyszłości poprzez zagwarantowanie pakietów socjalnych przez przyszłe przedsiębiorstwa, w skład, których wejdzie majątek ZGK. Czy nie będą to gwarancje ulotne ? Nikt na dzień dzisiejszy nie umie odpowiedzieć na to pytanie.

Zanim więc Burmistrz Wieliczki przekaże Zakład Gospodarki Komunalnej - majątek Gminy Wieliczka - podobnie jak w przeszłości wyprzedawał gminne grunty, proponuję Mu podjecie publicznej dyskusji co do kierunku zarządzaniu tym największym naszym materialnym kapitałem, w który inwestowano od wielu lat. Należy poznać odpowiedzi na podstawowe pytania:
- czy wyceniono majątek, którym zarządza ZGK?
- czy burmistrz posiada raport o stanie sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w gminie po aktualnej inwentaryzacji?
- dlaczego ZGK nie jest w najlepszej kondycji i kto za to odpowiada? (Mam tylko nadzieję, że nie ci sami ludzie będą decydować o przyszłości firmy).

Ciekawi mnie jeszcze jak w przyszłości będą realizowane inwestycje? Już dziś płacimy za wodę i kanalizację Krakowowi. Wciąż nie mamy rozwiązanej sprawy kanalizacji deszczowej. Jak uporamy się z tym problemem w przyszłości - przecież odbiorca nie będzie zainteresowany zmniejszeniem ilości ścieków?
Burmistrz obiecuje, że będzie taniej gdy ZGK przejmie spółka krakowska. Intryguje mnie jednak gdzie w takim razie tkwi interes krakowskiej firmy.

Dobrym pomysłem dla rozwiązania problemu wielickiego ZGK jest powołanie spółki gminnej. Należy jednak pamiętać, że miałoby to sens tylko wtedy, gdy gmina zdecydowałaby się dokapitalizować powstającą spółkę, tak aby jej kondycja pozwoliła na samodzielne funkcjonowanie na rynku i dawała możliwość sprostania konkurencji w tej sferze usług. Utrzymanie większościowych udziałów w tej spółce przez gminę pozwoliłoby na sprawowanie kontroli i określanie kierunków rozwojowych tej firmy.
Istotniejsze jest jednak to, że kierunki inwestycyjne dalej rozstrzygane byłyby w sposób samodzielny i niezależny. A w przyszłości, decydując się na strategiczne inwestycje, nie bylibyśmy zdani na monopolistyczne zarządzanie spółki zewnętrznej. Pragnę jednak podkreślić, że powołanie spółki gminnej może przynieść sukces tylko wtedy, gdy zostanie ona wzmocniona dobrymi decyzjami w momencie jej powstania.

W tych wszystkich działaniach wielickiego Magistratu niepokoi jeszcze jedna rzecz.
Próbuje się manipulować tysiącami - nieświadomych tego - ludzi przekonując ich, że na tym skorzystają, że dzięki temu cena wody i kanalizacji przez kolejne lata będzie niższa, nie podając rzeczowych argumentów. A to zawsze musi budzić wątpliwości co do intencji zarządzających Gminą.



Artur Kozioł

| Powrót |




:: Kandydat:





:: Sonda:



:: Polecam:


Stowarzyszenie Brata Alojzego Kosiby
Solidarność Archiwum
Kopalnia Soli Wieliczka

Artur Kozioł (c) by vater